O "Żołnierzch Wyklętych" pamięć nie zginie

2012-03-05 09:34:41 (ost. akt: 2012-03-06 13:17:19)

Powinniśmy pamiętać o żołnierzach, którzy walczyli w tajnym podziemiu, by przeciwstawić się powojennemu komunistycznemu reżimowi. Pomogło w tym Gminne Centrum Kultury w Mszanowie, które zaprosiło na spotkanie z okazji Narodowego Dnia Pamięci "Żołnierzy Wyklętych".

Ewa Rzeszutko od lat zajmuje się historią żołnierz walczących w podziemiu

Ewa Rzeszutko od lat zajmuje się historią żołnierz walczących w podziemiu

Autor: Kasia Ochocka

Uroczystość została rozpoczętą odśpiewaniem hymnu. Następnie gości przywitał wójt gminy Nowe Miasto Lubawskie — Tomasz Waruszewski.

Oprawę artystyczną zapewnili uczniowie z Zespołu Szkół im. Jana Pawła II w Jamielniku. Śpiewając patriotyczne pieśni i recytując miłujące ojczyznę wiersze, po każdym wystąpieniu otrzymywali gromkie brawa.

Wśród gości był Kazimierz Komoszyński (Kajtek), jeden z żołnierzy walczących w podziemiu. Przyznał, że gdyby ponownie miał chwycić za broń i walczyć o Polskę, nie zawahałby się ani sekundy.

Organizatorzy uroczystości przygotowali statuetki dla Mirosława Golmanowskiego, Kazimierza Komoszyńskiego, Andrzeja Różyckiego i Jana Godzińskiego, żołnierzy powstania antykomunistycznego. Za nieobecnych pamiątki odebrali Ewa Rzeszutko z Lidzbarka Welskiego (zbierająca materiały dotyczące historii żołnierzy wyklętych) oraz Piotr Rydel i Adam Kopiczyński z Towarzystwa Miłośników Ziemi Lubawskiej.

Na uroczystość przybył także ks. Piotr Nowak, proboszcz parafii w Boleszynie. Został on zaproszony przez działaczy Towarzystwa Miłośników Ziemi Lubawskiej, którzy w imieniu Andrzeja Różyckiego wręczyli duszpasterzowi obraz przedstawiający złożenie Chrystusa do grobu. Podarunek został przekazany nie bez powodu. Z jakiego powodu "Zjawa" (ps. Różyckiego) przekazał prezent do boleszyńskiej parafii? O tym będzie można dowiedzieć się z piątkowej (9 marca) "Gazety Nowomiejskiej".

Kasia Ochocka
k.ochocka@gazetaolsztynska.pl

Komentarze 7 pokaż wszystkie komentarze w serwisie

Dodaj swój komentarz

Zacznij od: najciekawszych najstarszych najnowszych

  1. Nemo #593020 | 83.9.*.* 09-03-2012 19:16

    @lex Pisałem tylko w kontekście reakcji żołnierzy na oddziaływanie czynników stresu pola walki który zawsze jest taki sam,niezależnie od czasu. Ale jeżeli to za trudne do zrozumienia,cóż nie wszyscy mają jednakowe zdolności intelektualne i reagują prymitywnymi insynuacjami! Pozdrowienia!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  2. lex #592730 | 83.9.*.* 09-03-2012 15:17

    Połóż sobie lód na czaszce albo idż do lekarza specjalisty-wiesz którego, nim zaczniesz porównania tego co działo się w Polsce 67 lat temu i w obecnym Afganistanie.

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  3. Nemo #588662 | 83.9.*.* 06-03-2012 20:57

    Bardzo będę wdzięczny jeżeli Erazm ujawni źródła historyczne odnośnie rzekomych zbrodni Żołnierzy Wyklętych! Szanowni administratorzy strony rozmawiajmy na argumenty a nie usuwaniem czyjejś wypowiedzi!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz

  4. Erazm #587012 | 83.9.*.* 05-03-2012 23:17

    Nie kwestionując idei walki o niepodległość Polski, prowadzonej przez organizacje sprzeciwiające się narzuconej władzy, należy stwierdzić , że zbrodnią było zabijanie bezbronnych i w nic niezaangażowanych cywilów ( 5150 osób ) na przykład chłopów , którzy ośmielili się przyjąć ziemię z reformy rolnej , furmanów , a nawet nauczycieli jadących na głęboką prowincję walczyć z analfabetyzmem. Nie wolno zapominać o mordowaniu przez " patriotyczne podziemie " małych dzieci za to tylko , że ich rodzice stnęli po " niesłusznej " stronie , czy 200 mieszkańców wsi Wierzchowiny przez NZW ( Narodowe Zjednoczenie Wojskowe ) Jak niejednoznacznej ocenie poddają się tamte czasy , niech będzie postanowienie sądu z 15 września 1995r. o unieważnieniu wyroku na R. Rajsie ps. Bury, który wydawał rozkazy mordowania niewinnych ludzi. Sąd określił to jako " STAN WYŻSZEJ KONIECZNOŚCI, KTÓRY ZMUSZAŁ ICH DO PODJĘCIA DZIAŁAŃ NIE ZAWSZE ETYCZNYCH . W momencie gdy się szło do lasu , niczego się nie zyskiwało poza kolejnymi trupami i kolejnymi akcjami represyjnymi. Zatem trochę ciszej nad tą historią , bo świadkowie jeszcze żyją!

    ! - + odpowiedz na ten komentarz pokaż odpowiedzi (1)

    1. Kibic #586081 | 83.11.*.* 05-03-2012 11:21

      Cześć i chwała bohaterom!

      ! - + odpowiedz na ten komentarz

    2. mało starań #586079 | 83.20.*.* 05-03-2012 11:18

      Szkoda, że nikt nie pamiętał o zaproszeniu żyjącej małżonki ostatniego żołnieża pana Różyckiego zmarłego niedawno pana Bernarda z Grodziczna. Umykają fakty i wspomnienia ludzi ówcześnie żyjących. Mało starań !!!

      ! - + odpowiedz na ten komentarz